| Remy zaczął trenować kalistenikę w 2014 roku i opanował zaawansowane ruchy, takie jak podciąganie na jednej ręce, front-lever, muscle-up na jednej ręce i więcej.
|

Ludzie uprawiają tę prostą formę fitness od zarania dziejów, kiedy byliśmy myśliwymi-zbieraczami.
Wojsko wykorzystuje tę aktywność, aby uczynić swoich żołnierzy najsilniejszymi i najtwardszymi, jakimi tylko mogą być.
Ta aktywność to nic innego jak chodzenie z obciążeniem znany również jako rucking.
Oto pięć korzyści z marszu z obciążeniem:
W przeciwieństwie do treningu siłowego, jest to świetny sposób na budowanie wytrzymałości przy minimalnym zmęczeniu. Pojemność robocza jest kluczowa dla budowania fundamentu potrzebnego do postępów na siłowni. Dlatego Louis Simmons, założyciel Westside Barbell, bardzo ceni trening pojemności roboczej (GPP), który obejmuje ciągnięcie sanek, marsze farmera i różne warianty przenoszenia ciężaru na dystansie.
2) Pomaga w utrzymaniu postawy
Wbrew temu, co możesz sądzić, przy prawidłowym rozłożeniu ciężaru dodanie obciążenia może faktycznie pomóc w postawie. Wzmacnia mięśnie odpowiedzialne za utrzymanie pionu, co pozwala Twojemu ciału łatwiej utrzymać tę pozycję po zdjęciu ciężaru.
3) Spala kalorie
Według badań przeprowadzonych przez Compendium of Physical Activities, marsz z obciążeniem spala 650 kalorii na godzinę, czyli aż o 300 kalorii więcej niż chodzenie bez ciężaru. Jeśli wykonasz 5 godzin marszu z obciążeniem tygodniowo, to aż 3250 kalorii w ciągu tygodnia!
4) Wyprowadza Cię na zewnątrz
Przebywanie na świeżym powietrzu to ogromna zaleta. Obniża stres, poziom kortyzolu, pomaga w produkcji witaminy D i testosteronu.
5) Jest łatwy i bezpieczny do wykonania.
W przeciwieństwie do biegania, marsz z obciążeniem nie jest brutalnie wyczerpujący. Jest znacznie przyjemniejszy i łatwiejszy do wykonywania regularnie. Sekretem osiągnięcia każdego celu fitness (czy to zwiększenia siły, czy utraty wagi) jest zawsze konsekwencja (w treningu i przestrzeganiu dobrej diety).
Po drugie, w przeciwieństwie do biegania, marsz z obciążeniem to ćwiczenie o niskim wpływie na stawy i jest znacznie bezpieczniejsze dla Twoich stawów.


| Remy zaczął trenować kalistenikę w 2014 roku i opanował zaawansowane ruchy, takie jak podciąganie na jednej ręce, front-lever, muscle-up na jednej ręce i więcej.
|